children of nature

nawet nie zauważyłam, kiedy zrobiło się jasno za oknem.
pochłonęło mnie grzebanie w archiwum.
dzięki temu chyba wpadłam na kolejny pomysł.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Stones and rocks


Życie w Szwecji trochę przypomina jazdę samochodem. Nie gwałtowną, lecz tę zgodną z przepisami,a w dodatku w miejscu o małym natężeniu ruchu.
Toczy się jednostajnie, miarowo i bez większych niespodzianek na drodze. Grunt jest stabilny, a wypadków niewiele.
Człowiek czuje się bezpiecznie, wszystko jest w jakiś sposób przewidywalne.
Czasami nawet można odnieść wrażenie, że poszczególne miejscowości nagle opustoszały, jak gdyby ludzie schowali się w swoich domach już na stałe i śledzili świat przez okna, zastygli w oczekiwaniu aż coś się wydarzy.
Kamienie i skały.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

Far away

20120423-112228.jpg

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

everything that happens

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

the smell of failure

 

patrzę, ale nic nie widzę. myślę, ale nic z tego nie wynika.

czas staje się bezproduktywny, a ja nie mam pojęcia jak temu zapobiec.

 

 

 

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

hibernacja

zbieram myśli, siły i pomysły.
aparat leży w plecaku.
taki chwilowy odpoczynek od siebie dobrze nam zrobi.

kwietniu nadchodź.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz

re:stacks

i znów ta Łódź.

23:23
Kiedy publikowalam ten post przed południem słuchając Bon Ivera, nawet przez myśl mi nie przeszło, ze wlasnie dzisiaj wszystkich ogarnie euforia po ogłoszeniu kolejnych artystów Open’era. To już druga taka informacja w tym roku przyprawiajaca o niemałe dreszcze.
Bon Iver na żywo. Re:stacks wyraźniej niż zwykle. Nie wierze.

Opublikowano Uncategorized | Dodaj komentarz